niedziela, 4 stycznia 2009

Próba mikrofonu

Raz.... dwa.... raz... dwa... trzy...
Działa? Działa - światła na konsolce świecą na zielono, wygląda na to,
że system się zregenerował. Mam nadzieję, że na długo.

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

uff.
witam znuff
:)))

nameste pisze...

ekkkhhhhmmm :)

Unknown pisze...

helou, helou!;)

Anonimowy pisze...

halo, halo, wreszcie;)
ale miło :)
mam taki plan, który przedstawię Ci w mailu w bliższym czasie, ale mam nadzieję, że nie opuszczasz Londynu w okolicach samego końca stycznia i początku lutego? pozdrawiam ciepło! :)

Anonimowy pisze...

hej! nareszcie.
brittany

vierablu pisze...

Dziekuję za powitanie (i proszę mi tu nie chrząkać!).
Kabiria, czekam na plan z utęsknieniem.